Najświętsze serce

W weekend podebrałem pewnej nabożnej niewieście w podeszłym wieku niezwykle ciekawą książkę, zawierającą „Zapiski objawień Pana Jezusa siostrze Józefie Menendez”. Rzecz w najwyższym stopniu porażająca. Przytoczę bez dalszego komentarza kilka losowo wybranych fragmentów.

Strzeż mnie dobrze w swym sercu i podzielaj gorycz, która mnie trawi – powtarza jej Pan Jezus 12 września, w czasie dziękczynienia – Nie mogę dłużej cierpieć zniewag, których doznaję od tej duszy. Lecz ja ją kocham – mówi znów z zapałem po chwili miilczenia. – Oczekuję jej. Pragnę jej przebaczyć! Z jakąż miłością przyjmę ją, kiedy wróci do mnie! Ty zaś Józefo, pocieszaj mnie, zbliż się do mego serca i bierz udział w moim cierpieniu (303)

Jezus do zakonnicy, która skarzy się na diabelskie nękania: … Szatan z całą swą wściekłością nie może wyrządzić więcej zła ponad to, co dopuszcza moja miłość. Ja bowiem pozwalam na cierpienie moich dusz umiłowanych. Jest ono konieczne dla wszystkich, przede wszystkim zaś dla moich dusz wybranych! Oczyszcza je bowiem, a ja moge w ten sposób posłużyć się nimi, aby wiele dusz wydrzeć piekłu. (350)

Córko moja – odpowiada jej Maryja z czułością – nie lękaj się. Dzieło Chrystusowe musi opierać się na fundamencie wielkiego cierpienia i miłości. (351)

Józefa obawia się jeszcze, że ona sama jest przeszkodą dla zamiarów Jezusa.
To prawda, że jesteś bardzo nędzna – odpowiada ze współczuciem Najświętsza Panna – ale właśnie dzięki tej nędzy Jezus lituje się nad tobą i umieszcza cię w głębi swego Serca, tak, żeby nic nie mogło cię dosięgnąć. Uniżaj się córko, w poczuciu swej niegodności i nędzy, ale zawierzaj się mu, gdyż on cię miłuje i nigdy nie opuści. (351-352)

Pan Jezus mówi przed zniknięciem
Moje dusze są dla mego serca tak, jak balsam dla ran. Wrócę później Józefo. Pocieszaj mnie dalej!

CDN

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (0)
  • Świetny (0)
  • Niezły (0)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

  • ZoroastresZoroastres

    Mój pseudonim pochodzi od bohatera książki Nietzschego, mojego ulubionego filozofa. Jestem hellenistą reformowanym, współautorem projektu Olympeion, w ramach którego szukamy współczesnych form dla swej wiary (patrz też blog olympeion). Hobbystycznie zwalczam monoteizmy, takie jak chrześcijaństwo czy islam (na blogu panislam). Łączę w tej krytyce podejście socjologiczne z inspiracjami nietzcheańskimi. Nie mam natomiast - wbrew pozorom - nic wspólnego z zaratustrianizmem. Przeczytaj też : wywiad ze mną

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


8
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics