Kościół ci wszystko wybaczy

 

Gratuluję Wielce Wsławionemu Abrcypasterzowi diecezji poznańskiej wielkiego tryumfu, jakim jest zniesienie wszystkich kar kościelnych nałożonych na niego za dawne, jakże dawne wykorzystywanie swej nadrzędnej pozycji do uwodzenia młodych kleryków czy studentów archeologii. Wreszcie człowiek, któremu nic co ludzkie nie jest obce został potraktowany jak człowiek. Bo czyż odsunięcie od urzędu, o który tak długo i pracowicie się starał, nie tylko on, ale i wielu jego watykańskich znajomych, nie urągało ludzkiej godności? Ale ten prawdziwie cnotliwy mąż nie zaniechał swej walki, nie pominął żadnej okazji, by dumnie wzniesione czoło okazać swym wrogom. Przy jakiejkolwiek publicznej uroczystości w Poznaniu  można było być pewnym, że zasiądzie w pierwszym rzędzie najdostojniejszych gości. Dopóki zazdrosny następca nie zakazał tego swoim proboszczom ci wszak go chętnie zapraszali. Zapewne wielu z nich pomógł w zorganizowaniu zagranicznych studiów i komu trzeba szepnął życzliwe słówko otwierające drzwi do kariery. Zaprawdę, Kościół poznański miał w nim wielkiego dobroczyńcę. Stąd jego miejsce z loży honorowej na pogrzebie pary prezydenckiej było jak najbardziej zasłużone. Niech zamilkną krytycy, Roma locuta! A zresztą, czyż Jezus nie przebaczał grzesznikom, czyż nie skrzyczał tych "cnotliwych" mówiąc "Któż z was jest bez winy"?! Niech milczą nędznicy, bo też tylko są ludźmi, niczym więcej, niech więc żyją, i żyć pozwolą, nie sądzą, by nie byli sądzeni, przebaczą, a przebaczenia dostąpią, niech nie odtrącają wyciągniętej ręki, a arcybiskup z pewnością ją uściśnie, a może nawet obdarzy małym baccione*).

*)Grzech w Pałacu Arcybiskupim.
 

 

 

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (2)
  • Świetny (6)
  • Niezły (1)
  • Kiepski (1)
  • Beznadziejny (1)

One thought on “Kościół ci wszystko wybaczy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

  • ZoroastresZoroastres

    Mój pseudonim pochodzi od bohatera książki Nietzschego, mojego ulubionego filozofa. Jestem hellenistą reformowanym, współautorem projektu Olympeion, w ramach którego szukamy współczesnych form dla swej wiary (patrz też blog olympeion). Hobbystycznie zwalczam monoteizmy, takie jak chrześcijaństwo czy islam (na blogu panislam). Łączę w tej krytyce podejście socjologiczne z inspiracjami nietzcheańskimi. Nie mam natomiast - wbrew pozorom - nic wspólnego z zaratustrianizmem. Przeczytaj też : wywiad ze mną

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


17
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics