Dwa ciekawe wywiady

Natrafiłem właśnie na dwa ciekawe wywiady historyka Gezy Vermesa Jezus historyczny oraz Tak nie było – o „historyczności” Pasji Mela Gibsona.

Nie ze wszystkimi tezami tego historyka się zgadzam, jestem zdania, że nie docenia politycznych aspektów działalności Jezusa.

Bardzo polecam, tutaj tylko wybrane fragmenty

Historyk o ewangeliach dzieciństwa

– Czy mowa jest o tym, co nazywamy Ewangelią dzieciństwa? Pierwsze dwa rozdziały Łukasza są historycznie całkowicie nierealne. Pisząc je, Łukasz chciał udowodnić na podstawie wydarzeń z przeszłości, że Jezus był Mesjaszem.

Interesujące jest to, że w Ewangelii, która powstała najwcześniej (u Marka), nie ma ewangelii dzieciństwa. Jest ona późniejszym dodatkiem do podstawowej tradycji, próbą nadania jej sensu, pokazania, jak finał wiąże się z początkiem.

– Jakie więc znajduje Pan fakty historyczne lub tradycje nie będące literaturą w Ewangeliach dzieciństwa?

– Tylko jedna informacja jest historycznie umocowana: że Jezus u rodził się za życia króla Heroda Wielkiego.

Weźmy św. Mateusza. Rozpoczyna swoją Ewangelię jak Marek i Łukasz: od spotkania Jezusa z Janem Chrzcicielem. U Marka wydarzenie to stanowi początek, Mateusz zaś czuje, że byłoby interesujące podążyć za biblijną ideą opisania całej historii bohatera. Najlepszym wzorcem jest tu oczywiście historia Mojżesza. U Mateusza mamy więc napisany na nowo fragment o dzieciństwie Mojżesza: o tym, jak mimo przeszkód umknął przed dekretem faraona nakazującym zabicie Żydów. Mateusz opowiada tę historię, a później, proszę mi wybaczyć, zmyśla historię mędrców oraz prześladowania dzieci w Betlejem przez Heroda Wielkiego – by pozwolić Jezusowi, na wzór Mojżesza, uciec do Egiptu i wrócić stamtąd jako mesjańskiemu nauczycielowi nowej nauki.

To wspaniała historyczno-literacko-teologiczna kombinacja, ale mówiąca zupełnie co innego niż np. tekst Łukasza. Według tego ostatniego Józef i Maria pozostali w Betlejem, nikt ich nie gnębił, nie było prześladowania, zagrożenia, ucieczki do Egiptu. Jeśli jedna z tych historii jest prawdziwa, wtedy druga – nie…

– Może Łukasz przedstawia po prostu inne zdarzenia, o innym znaczeniu.

– Zgadzam się. Ale twierdzę, że przekazów Mateusza i Łukasza nie można uznać za do końca prawdziwe. A jeśli tak, to co się naprawdę wydarzyło? Oni tego nie wiedzą. Jedyne, o czym mają niejasne pojęcie, to fakt, że wszystko zdarzyło się w czasie panowania Heroda Wielkiego.

W Ewangelii Łukasza pojawia się informacja o spisie ludności. Wiemy dziś, że to błąd: za panowania Heroda nie przeprowadzano takiego spisu. Owszem, miał on miejsce, ale 10 lat po śmierci Heroda. Łukasz antydatuje go i łączy z narodzinami Jezusa – z historycznego punktu widzenia jego wersja jest więc nie do przyjęcia.

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (1)
  • Świetny (0)
  • Niezły (0)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

Comments are closed.

O autorze

  • RutiliusRutilius

    Historyczny Rutilius był rzymskim arystokratą, poetą i politykiem. U nas rządzi na forum i pilnuje strony technicznej strony. Ukończył teologię katolicką i... przejrzał. Teraz szuka (po amatorsku) filozoficznych uzasadnień swej wiary. Tradycja helleńska. Rutilius Martinus Vagner | Utwórz swoją wizytówkę

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


17
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics