Dlaczego jestem anty…???

W świetle ostatniej dyskusji prowadzonej na forum PFI przez Raije postanowiłem spróbować odpowiedzieć na pytanie dlaczego uważam iż anty — chrześcijaństwo ma dla mnie sens i nie jest jedynie zwykłą nietolerancją lecz uprawnionym działaniem. Pomijając wszelkie fakty historyczne takie jak krucjaty przeciw poganom, inkwizycja czy powolne wycofywanie się Kościoła z kolejnych tez w chwili odkryć naukowych (kiedyś nieomylni księża byli gotowi zabić za stwierdzenie że ziemia jest okrągła, dziś nie mieli wyboru i musieli się z tym zgodzić), a nawet zapominając o współczesnych zbrodniach chrześcijaństwa i jego ludzi (mordy na dzieciach w Afryce pod pozorem wypędzania demonów, ukrywanie przestępstw seksualnych tysięcy księży) wciąż posiadamy dwa najważniejsze argumenty pozwalające nam występować przeciw tej religii.

Po pierwsze jesteśmy poganami z jakiegoś powodu — nie tylko dlatego że uznaliśmy za swoich braci bogów innych niż Jahwe. Oczywiście tak się stało jednakże najpierw aby to zrobić musieliśmy porzucić chrześcijaństwo, podważyć to czego uczyła nas religia monoteistyczna oparta na biblii i słowach teologów. Musieliśmy zupełnie zmienić swój system wartości, spojrzenie na bogów i świat — jeśli zaś część z nas nie musiała tego robić oznacza to iż nigdy tak naprawdę nie należała do KRK. Dlaczego mówiąc innym o pogaństwie nie mielibyśmy przedstawić im tych argumentów które sprawiły że sami podważyliśmy wmawiane nam prawdy starające się jak najbardziej zawęzić nasze spojrzenie na świat? Co więcej przy pytaniu „dlaczego jesteś poganinem a nie chrześcijaninem”; lub „dlaczego wybrałeś pogaństwo” jest to całkiem naturalna droga — oczywiście jeśli przebiega na równi z wyjaśnianiem zasad pogaństwa i widzianych przez nas zalet tej religii — gdyż aby ktoś zmienił poglądy/wiarę musi najpierw zrozumieć bezsens starych wierzeń (chyba że chodzi jedynie o fascynacje, zauroczenie ale wtedy jest to podobne do tego sławnego Hailowania na koncertach a przecież powinniśmy się starać aby takich ludzi było u nas jak najmniej). My jako ludzie którzy odeszli od chrześcijaństwa demaskując kłamstwa, sprzeczności i nieodpartą żądze władzy tej religii mamy całkowite prawo do informowania o tym innych i nie chodzi tu o jakieś poczucie misji czy wyzwalania lecz o zwyczajne mówienie prawdy — zapewne większość z nas tak by postąpiła gdyby udało nam się zdemaskować jarmarcznego oszusta wykradającego od ludzi pieniądze.

Po drugie monoteizm prezentuje zupełnie inny poziom wartości sprzeczny o 180 stopni z tym pogańskim. Jest całkowicie zrozumiałe że jako poganie powinniśmy się starać aby miał on na nas, na świat wokół nas i na nasze życie jak najmniejszy wpływ. Niestety jedynym na to sposobem jest właśnie zwalczanie religii abrachamowych gdyż ich wyznawcy również za wszelką cenę starają się aby nasze wartości i wiara zniknęły ( więc mamy tu prosty wybór pomiędzy tym co „nasze” a tym co „ich” i mimo że inne poglądy nie są powodem do nienawiści to zawsze jako poganin wybiorę przetrwanie moich wartości). Tak samo im chrześcijaństwo jest silniejsze tym większy ma wpływ na przestrzeń publiczną i prawo które dotyczy nas wszystkich. Doskonałym przykładem są tu próby wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę czy zapłodnienia In vitro — gdyby to się udało zakazy te wpłynęły by też na nas pogan mimo że nie podzielamy chrześcijańskiej wiary a niedziela to dla nas zwykły dzień jak każdy inny. Niepowodzenie tych projektów nie jest niestety przejawem większej tolerancji wśród monoteistów lecz postępującej laicyzacji i tego że ludzie zachodniej cywilizacji coraz częściej odchodzą od jakiej kol wiek religii — to jednak nie potrwa wiecznie i tylko od nas zależy to jakich praw będą musieli przestrzegać nasi potomkowie. Przecież nie bylibyśmy poganami gdybyśmy nie starali się walczyć o dobro, pomyślność i przetrwanie swojego klanu.

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (4)
  • Świetny (16)
  • Niezły (2)
  • Kiepski (2)
  • Beznadziejny (5)

3 thoughts on “Dlaczego jestem anty…???

  1. Pingback: Apologia antychrysta | Katedra Rutiliusa

  2. Są ustawy, które chcą wprowadzić do prawa dla wszystkich, nie zależnie od tego czy są czy nie katolikami. Jednak można je podzielić na 2 grupy:
    -takie, które mają motywację tylko i wyłącznie religijne (np zakaz handlu w niedzielę)
    -takie, które można poprzeć występując z innymi niż katolickie argumenty (np aborcja).

  3. czy anty chrześcijaństwo musi być aż tak głupie? jak brakuje argumentów to się gra na emocjach?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

  • vikingviking

    Dawni Vikingowie byli kupcami, podróżnikami i wojownikami sławnymi w całym świecie. Mimo że nazwano ich barbarzyńcami we wczesnośredniowiecznej Europie nikt nie był w stanie im dorównać. Jako współczesny Viking będe posługiwał się na tym blogu innymi metodami niż moi duchowi przodkowie, mianowicie moją znajomością historii, archeologii i religii.

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


11
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics