Akt apostazji

Zamieszczam opis procedur koniecznych do uzyskania aktu apostazji w Kościele Rzymskokatolickim. Jest to coraz częstsze zjawisko, nie tylko wśród Pogan, i dlatego możemy spotkać się z wieloma utrudnieniami ze strony przedstawicieli instytucji jaką jest Kościół Katolicki (żadna firma nastawiona na wyzysk i pranie mózgu swoich klientów nie lubi gdy od niej odchodzą).

Od 2008 roku zgodnie z instrukcjami wydanymi przez KRK aby dokonać apostazji należy zdobyć kopie świadectwa naszego chrztu, następnie wraz nią, dwoma wypełnionymi egzemplarzami formularzy potwierdzających naszą decyzje( gotowe wzory można znaleźć na stronach internetowych takich jak apostazja.pl nie ma jednak co liczyć na to że dostaniemy je w kancelarii parafialnej) oraz dwójką pełnoletnich świadków powinniśmy się udać do parafii naszego miejsca zamieszkania. Tam oddajemy jeden z egzemplarzy wypełnionego dokumentu dla proboszcza, drugi powinien pozostać dla nas z odpowiednią adnotacją. Również na naszym świadectwie chrztu powinna się pojawić adnotacja o apostazji – ten dokument również pozostaje dla nas( w wypadku nie uzyskania adnotacji na formularzu będzie on jedynym dokumentem w naszych rękach potwierdzającym apostazje). Oficjalnie jest to koniec całej procedury – odpowiednie dokumenty zostają wysłane przez miejscowego proboszcza do naszej parafii chrztu( po drodze przechodzą przez całą machinę kościelnych procedur ale nie mamy na to żadnego wpływu i właściwie nie musi nas to obchodzić) i od tego momentu ,,oficjalnie” w dokumentach kościelnych figurujemy jako apostaci – odpowiednia adnotacja pojawia się w księdze chrztów oraz w kartotece parafialnej miejsca zamieszkania.

Jednakże jak już mówiłem po drodze może pojawić się wiele trudności…
Jest bardzo prawdopodobne że nie uda nam się załatwić wszystkiego za jednym razem, a to nie będzie proboszcza, a to nikt nie będzie miał czasu, a to skierują nas do naszej parafii chrztu( nie wolno im robić tego ostatniego gdyż przyjęcie dokumentu jest ich obowiązkiem nawet wedle prawa kościelnego). Najpewniej czeka nas też rozmowa z proboszczem który spróbuje nas nawracać strasząc kościelnymi karami i “potępieniem’’, bardzo prawdopodobne że wyznaczy on ,,czas do namysłu” który tak naprawdę też nie jest legalny i może bardzo opóźnić przyjęcie dokumentów. Innym problemem może być to że jako nie-katolicy nie przyjmujemy księży w domu i czasem nie figurujemy na liście parafian, zwłaszcza gdy niedawno zmieniliśmy miejsce zamieszkania.
Musimy jednak pamiętać że wszystkie te działania mają po prostu na celu zniechęcenie danej osoby tak aby ostatecznie dalej figurowała w statystykach kościelnych- każda apostazja jest klęską i policzkiem dla kościoła. Czego by jednak nie robili jeśli jesteśmy zdeterminowani nie mogą ostatecznie przeszkodzić nam w podjęciu decyzji i uzyskaniu odpowiednich dokumentów(choć jeśli trafimy na bardzo zawziętego proboszcza może to potrwać nawet pół roku).

Jeśli ktoś jednak nie jest katolikiem i nie chce dokonywać formalnej apostazji( może być wiele powodów których nie będę tu wymieniał) ale zależy mu na innej niż katolicka formie pogrzebu powinien spisać swą wolę w testamencie( jego formę doradzi i przygotuje prawnik) najlepiej z wyznaczeniem odpowiedniej osoby która będzie miała możliwość decydowania o szczegółach takich jak obecność kapłana danej religii, miejsce i forma pochówku itd…

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (0)
  • Świetny (0)
  • Niezły (0)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

  • vikingviking

    Dawni Vikingowie byli kupcami, podróżnikami i wojownikami sławnymi w całym świecie. Mimo że nazwano ich barbarzyńcami we wczesnośredniowiecznej Europie nikt nie był w stanie im dorównać. Jako współczesny Viking będe posługiwał się na tym blogu innymi metodami niż moi duchowi przodkowie, mianowicie moją znajomością historii, archeologii i religii.

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


15
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics