Achikar i takie sobie bajeczki

Kilka lat temu krakowskie wydawnictwo WAM wydało 5-tomowy zbiór apokryfów Nowego Testamentu. Ten monumentalny projekt jest ze wszech miar godny podziwu bo, pomijając jego olbrzymie znaczenie dla rozwoju polskiej biblistyki, jest to olbrzymia praca translatorska (rzadko niestety w Polsce spotkać można przedsięwzięcia wydawnicze na taką skalę).

Niespełna miesiąc temu ukazał się kolejny tom z tej serii, pt. "Apokryfy syryjskie". Warte uwagi już chociażby ze względu na fakt, iż w Polsce tłumaczenia tak egzotycznej literatury, z tak egzotycznych języków, są wydarzeniem zdarzającym się raz na kilka(naście) lat. Tom zawiera trzy teksty: Historia i przysłowia Achikara, Grota Skarbów oraz Apokalipsa Pseudo-Metodego. Pomijam tu, że tzw. "przekłady" dwóch z owych tekstów wypuściło sandomierskie wydawnictwo Armoryka, bo to "tłumaczenia" z angielskich XIX-wiecznych tłumaczeń autorstwa różnych ezoteryko-okultystów, w dodatku koślawą polszczyzną pisane. Tu mamy porządne przekłady z oryginału.

Dwa końcowe teksty, Grota Skarbów i Apokalipsa Pseudo-Metodego są ze sobą tematycznie powiązane i stanowią w zasadzie inny sposób opowiedzenia tej samej treści. Obydwa utwory to parafrazy biblijne, prezentujące skrótowo całą "historię świata" od stworzenia do Pięćdziesiątnicy. Są to bardzo ciekawe teksty, warte lektury przynajmniej dla poznania źródeł chrześcijańskiej folklorystyki. Oto bowiem tu, i w podobnych utworach z tego okresu, znajdujemy "prawdy wiary" ludycznego chrześcijaństwa, które – choć próżno ich szukać w Biblii – przez wieki obecne są na kościelnych obrazach, a każda babcia w moherowym berecie gotowa nas za ich kwestionowanie zabić. To w apokryficznej Grocie Skarbów, a nie w Nowym Testamencie wyczytamy że króli było trzech, że Jezusa ukrzyżowano w miejscu pochówku Adama, czy wreszcie – najlepsza z tych bajeczek – że Pan Nasz żydowskim obyczajem został co prawda obrzezany, ale w cudowny sposób napletka przez to nie stracił 

Najbardziej ciekawym wydaje się jednak pierwszy tekst, Historia i przysłowia Achikara, a to z tego względu iż ukazuje kolejny przykład przejmowania przez judaizm-chrześcijaństwo tekstów wcześniejszych, pogańskich (i przy okazji ich spłycanie). Tłumacze zamieścili trzy różne wersje tego tekstu, co najlepiej pozwala prześledzić jego "ewolucję". Tytułowy Achikar to bohater starego asyryjskiego tekstu mądrościowego, postać na poły legendarna. Jego osoba była na tyle atrakcyjna, że podczas niewoli babilońskiej przyswoili ją do swojej literatury Żydzi. I tak ów Achikar – który w pierwotnej wersji tekstu śpiewa piękne hymny na cześć Szamasza i Baala! – stał się jednym z bohaterów Księgi Tobiasza, a w żydowskiej wersji opowieści modli się już do Jahwe. Tekst zjudaizowany przejęli potem chrześcijanie i tak ostatecznie ten pobożny wyznawca Szamasza zaczął posługiwać się przypowieściami skopiowanymi żywcem z Ewangelii! W podobny sposób zresztą "przerabiali" na swoją modłę Żydzi i za nimi chrześcijanie wyrocznie Sybilli…

Apokryfy syryjskie są znakomitym suplementem do 5-tomowej edycji Apokryfów Nowego Testamentu, chociaż można je czytać również samodzielnie jako że odnoszą się do nieco innego środowiska kulturowego i językowego niż tamte. No i w porównaniu do wielu innych apokryfów, zwłaszcza tych pisanych po łacinie, są w miarę poprawnie literacko napisane (przede wszystkim cykl Achikara). Bez wątpienia dla osoby zainteresowanej biblistyką lub chcącej spojrzeć na chrześcijaństwo z dystansem, poznać pozabiblijne korzenie jego wyobrażeń (przewijających się przez stulecia w sztuce) jest to pozycja obowiązkowa.

 

 

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (6)
  • Świetny (2)
  • Niezły (2)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

One thought on “Achikar i takie sobie bajeczki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

  • feanarofeanaro

    Historyk wyznający słowiańskich bogów. Z chrześcijaństwem i jego apologetami będzie polemizował nie tylko z perspektywy historycznej.

Archiwa

W ostatnich 7 dniach


12
Unique
Visitors
Powered By Google Analytics